środa, 23 lipca 2014

Baterie słoneczne.











  Coraz wcześniej robi się ciemno. Znowu. Dręczy mnie poczucie, że lato nieodwołalnie biegnie ku końcowi. Nie lubię tej myśli. Jestem jeszcze jedną nogą przed nim. Nawet moja wakacyjna garderoba nie zdążyła trafić na półki szafy. Wszystko jest takie chaotyczne, tak szybko pędzi… Chyba zaczyna mnie to przerażać. Przez tą nieszczęsną przerwę powstała przeszło miesięczna luka. Nie tylko tutaj. Czuję się, jakby mnie przez ten czas w ogóle nie było. Nie mam zdjęć z najpiękniejszego okresu w roku. Dlatego postanowiłam, w miarę możliwości, zakląć w zdjęcia wszystkie wakacyjne chwile, wszystkie momenty, do których będę mogła wracać zimą. Takie małe słoneczne bateryjki, pod które będę mogła się podłączyć, jak dopadnie mnie jesienno-zimowa szarość. Mam dziwne wrażenie, że potrzebuję ich już dziś...


14 komentarzy:

  1. Bardzo mi się podoba Twój wpis, Pozdrawiam! Zapraszam także na mojego bloga :) http://www.slavko-p.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne zdjęcia, takie słoneczne, wakacyjne... :)

    OdpowiedzUsuń
  3. sukienka jest genialna kochana :)
    Pozdrawiam serdecznie
    Zocha :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ślicznie :) zapraszam http://diamontsfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. http://md-fashion.blogspot.com27 lipca 2014 19:44

    świetnie dobrana biżuteria :)

    OdpowiedzUsuń
  6. co tam sukienka, piękne słonce na zdjeciach! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie ma jak to letnie zestawy! piekna kiecka!!

    xxo

    OdpowiedzUsuń
  8. super dobrałaś biżuterię do tej sukienki, gratuluję:)

    ___________
    www.e-vintage.pl

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo ładna suknia i świetnie dobrana biżuteria :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Rozumiem Twoje przemyślenia dotyczące lata, przemijającego czasu i ładowania baterii...mam podobnie... bardzo fajna sesja :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń