czwartek, 14 lipca 2011

W każdym wieku.

Pisałam ostatnio o Advanced Style, pamiętacie o co chodziło? Wczoraj na koncercie cudownego Riverboat Ramblers Swing Orchestra (polecam przesłuchanie kilku kawałków tutaj np.) miałam szczęście spotkać parę niesamowitych 60-cio latków (tak na oko...). Fantastycznie wyglądająca blondynka, zadbana, zgrabna i rewelacyjnie ubrana przede wszystkim. Opalona, miała na sobie białą sukienkę z odkrytymi ramionami i falbaniastym dołem. W pasie szeroki beżowy pasek, na nogach panterkowe klapki z kokardkami. Do kompletu przystojny starszy pan w koszuli z podwiniętymi rękawami, w mokasynach. Miał świetnie obcięte siwe włosy i stylowe okulary. Nie mogłam od nich oczu oderwać. Cóż za przyjemność spotkać takich ludzi. Z każdym takim spotkaniem przestaję obawiać się starości. Wierzę, że nie będę babcią z kalafiorem na głowie, w starczej kiecce i tragicznych sandałach. Zdecydowanie chcę w to wierzyć.











Sweter - George
Spodnie - Dolce & Gabbana
bluzka - Atmosphere
torebka - Moschino
buty - Dee Zee
pierścionek - vintage (odziedziczony po babci)

11 komentarzy:

  1. Boskie są te spodnie :))) jak sie buty sprawuja?

    OdpowiedzUsuń
  2. kapitalne buciki <33

    www.polishstylish.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. boskie buty! :) obserwuję (liczę na to samo) i zapraszam do mnie: http://nenka-my-wardrobe.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. no nie powiem, wyłamałaś się ze schematu :) podoba mi się, jest ciekawie, w koncu jakaś odmiana! buty zabójcze.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ogólnie ciekawy zestaw, ale nie wiem, czy nie przeglądałaś tych zdjęć wcześniej, czy co, bo na siódmym zdjęciu wyglądasz po prostu grubo. Myślę, że to wina tej pozy. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń