niedziela, 23 lutego 2014

To Ty?


















 Zdaje się, że spotkałam dziś wiosnę. Prawdziwą, ciepłą i słoneczną… I nadziwić się nie mogę tym spotkaniem. Zachęciła mnie do ściągnięcia rękawiczek, a to sprawa wielkiej wagi te moje dłonie. Bez rękawiczek w lutym? Niespotykane. Pomijam fakt, że było mi za ciepło w lekkim płaszczu i luźnym swetrze. Cudowne uczucie. Cudowne po stokroć! Życzyłabym sobie, żeby już tak zostało. Niemożliwe? Tak jak wiosna w lutym. Wiosna, nie żadna ściema!

7 komentarzy: