niedziela, 8 kwietnia 2012

Świąteczne rozbieranki.

Połowa Świąt za nami. Już czuję, że będzie mi ich straszliwie brakować. Wszystkiego, poza okrutnie niską temperaturą. Kiedy w końcu nadchodzi dzień, w którym nie muszę robić zupełnie nic, jestem zwyczajnie szczęśliwa. Najszczęśliwsza! Mam czas usiąść, obejrzeć film, nawet trzy. Mogę zjeść jajko w majonezie, sałatkę i białą kiełbasę, nie muszę się ograniczać do wyboru jednej rzeczy (chociaż może powinnam). Mogę bez wyrzutów sumienia posiedzieć w szafie, pokręcić się bez celu po domu. Mogę sobie usiąść z kubkiem herbaty i trochę pomyśleć, zastanowić się, kilka spraw przemyśleć. Przede wszystkim mogę docenić jak cudownym dniem jest dzień wolny. Takich mam niestety bardzo mało. Szczególnie tych legalnych, kiedy bez skrępowania mogę robić to na co mam ochotę. Nie jest mi dany luksus odpoczynku psychicznego, ale przynajmniej ładuję baterie zmęczenia fizycznego. Cieszę się, że przede mną jeszcze całe jutro. Przyjemna perspektywa. Wy też wypoczywacie? 










płaszcz - Japan Style / Allegro
bluzka - Top Shop
rękawiczki - Atmosphere
buty - Sequin
spodnie - Day
kardigan - Allegro

9 komentarzy:

  1. Buty od razu przykuwają uwagę!

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny płaszczyk i sweter!

    OdpowiedzUsuń
  3. ale masz przepiekne bucki ! ;)
    podoba mi sie jak zestawilas kolory ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak zobaczyłam tytuł, to się trochę przestraszyłam :D
    Świetny płaszcz i buty!
    http://mood-book.blogspot.com/
    dopiero zaczynam blogowanie, proszę o ocenienie mojej pracy :) z góry dziękuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie, nie mam zamiaru się bardziej tutaj rozbierać ;D

      Usuń
  5. Niesamowity jest ten płaszcz, właściwie dla mnie jest idealny! Ma piękny kolor i krój :)

    OdpowiedzUsuń