poniedziałek, 13 maja 2013

Miss Spring.


 Czasem niewiele trzeba, żeby poczuć się wspaniale. Słońce, odrobina przestrzeni, zarośnięty trawnik... Chwila i świat przestaje istnieć. Odpowiednia chwila wymaga odpowiedniej oprawy. I tak oto powstała kombinacja, którą uplasowałabym wysoko na liście moich ulubionych zestawów. I nie mówię o tych konkretnie ciuchach. Mam na myśli schemat. Lekka sukienka + gruby sweter + kozaki. To mój mały ideał. Cholernie komfortowy, kobiecy i efektowny. Z mojego punktu widzenia rzecz jasna, ale to chyba logiczne. Nie będę tu przecież zajmowała się innymi punktami widzenia. To miejsce, w którym mój egocentryzm święci triumfy. Ale cóż, tu może. Może to jeden z powodów powstania tego bloga?Tak, czy inaczej kombinacja jest zacna. Tak mogłabym ubierać się cztery dni w tygodniu. Po zimie każda okazja do mini bez rajstop cieszy, każda możliwość posadzenia tyłka na ziemi, każdy promień słońca padający na twarz... Wszystko, co pachnie wiosną jest zachwycające. A wiosna to przecież taka zmysłowa pora. Ludzie się zakochują, zrzucają płaszcze, przestają narzekać na śnieg... Kiedy, jak nie wiosną, powinnyśmy być stuprocentowo kobiece? Cały rok warto pamiętać tym, że dostało się w przydziale taką a nie inną płeć, ale to wiosna jest porą rozkwitu. Więc niech kwitnie, wszystko! Uczucia, kolory, kwiaty i drzewa. To takie przyjemne. Tak jak noszenie sukienek!








12 komentarzy:

  1. bardzo wiosenny post :) Zapraszam do mnie na giveaway :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odważne buty. Bardzo mi się podoba sukienka.

    OdpowiedzUsuń
  3. podoba mi się połączenie sukienki z kozakami! ;d i sweter super jest ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. ach ta sukienka fantastyczna
    w ogóle całość prezentuje się genialnie
    szyjesz może takie cuda jak ta sukienka na zamówienie tzn. byłaby taka opcja kupienia u Ciebie czegoś takiego ??
    Pozdrawiam KG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta akurat jest kupiona (Dorothy Perkins), ale jest niezwykle prosta :) Co do szycia, to ta kiecka nie jest wyzwaniem ;)

      Usuń
  5. genialnie po prostu zachwycająco te kolory i odwazne buty - mega <3

    OdpowiedzUsuń
  6. (Wybacz za spam)

    HEJ, PISZĘ DO CIEBIE Z INFORMACJĄ JAKO OBSERWATORA MOJEGO BLOGA WWW.CAROLINALU.BLOGSPOT.COM IŻ STRACIŁAM TEN ADRES, WIĘC STRONA JEST OBECNA POD ADRESEM: www.carolinaavenue.blogspot.com . ZALEŻY MI NA TOBIE JAKO OBSERWATORZE, WIĘC PROSZĘ JAKBYŚ BYŁA TAK MIŁA I ZMIENIŁA NA OBSERWOWANY BLOG KTÓRY JES TERAZ, PONIEWAŻ NIE WYŚWIETLAJĄ CI SIĘ INFORMACJE O NOWYCH POSTACH:)
    SERDECZNIE POZDRAWIAM
    KAROLINA

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo Wam dziękuję! :):):)

    OdpowiedzUsuń