piątek, 23 maja 2014

Kompromisy.









 Kolejny raz mam dla Was porcję tego, co lubię najbardziej: czarno-biały zestaw, woda w tle, paski, kocie okulary i ulubiona kurtka. Od tego szczęścia aż się kręci w głowie...
A w ramach ciekawostki kolejne płaskie buty w mojej kolekcji. Okazuje się, że ja - maniaczka obcasów i pewnych wysokości, z wielu powodów muszę zejść na ziemię. Tryb życia, który prowadzę, w pewnym sensie to na mnie wymusił. Trochę mi żal, bo lepiej się czuję, kiedy stoję ciut nad ziemią, ale w życiu potrzebne są kompromisy. Te płaskie buty to jeden z nich. A przecież jestem za stara na gówniarskie bunty, nie będę tupać nogą, jak rozwydrzona pięciolatka. W zasadzie to wszystko dla własnego dobra, żeby nie robić z siebie kretynki… W nagrodę mam plażę. I szafę pełną szpilek czekających na pierwszą lepszą okazję! To sprawia, że każda z nich (z tych okazji) cieszy jeszcze bardziej… 

8 komentarzy:

  1. fantastyczna ramoneska swietnie leży

    OdpowiedzUsuń
  2. Piekne zdjęcia ;-)

    Jeśli możesz to zagłosuj. Każdego dnia można oddać 5 głosów. Dzięki ;*
    http://krakow.naszemiasto.pl/plebiscyt/karta/klaudia-zyzak,9206,197042,t,id,kid.html

    OdpowiedzUsuń
  3. super te okulary!
    ♥ super kochana!!
    pozdrawiam z Gdyni
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  4. Jazzówki oł jej

    OdpowiedzUsuń