wtorek, 1 października 2013

Piękna, wszechoganiająca szarość.


 Całkowita harmonia. Wszechogarniająca szarość. 
Istnieje silna zależność między tym jak wyglądamy i jak się czujemy. Samopoczucie ma wpływ na wygląd, wygląd na samopoczucie. Ja czuję się rewelacyjnie we wszelkich szarościach, w dużych swetrach, w ulubionych butach. Z czego ulubione to bardzo szerokie pojęcie, gdyż zawierają się w nim wszystkie pary, które mi się podobają, które są wygodne i do których mocno mnie ciągnie, kiedy wchodzę do szafy. 
(mam niezwykle dużo rzeczy ulubionych - w każdej dziedzinie, ale dziś nie o tym) 
Harmonia  jest wtedy, kiedy wszystko się zgra. Często mimo najszczerszych chęci, wcale nie wychodzi tak dobrze, jakbym chciała. W zasadzie, to nawet bardzo często... Albo zdjęcia nie wyciągną właściwego koloru spodni, albo nagle zacznę wyglądać jak kloc, albo twarz zupełnie nie będzie chciała współpracować, albo włosy, które wyglądały normalnie zaczną wyglądać dziwnie... Tych przypadków jest cała masa. Na szczęście jednak bywają dni, takie jak ten. Wszystko na chwilę wraca do normy. Zyskuje formę, dokładnie taką, jakiej oczekuję. I oglądam zdjęcia z uśmiechem. Mam ochotę szybko się nimi z Wami podzielić. Wcale nie trzeba wiele do szczęścia, stary sweter wygrzebany lata temu w lumpeksie, jeszcze starsza sukienka z szafy mamy, zakolanówki z Lidla, dwie z ulubionych marek i czapka zrobiona przez mamę. Wiatr, całkowity brak słońca. Szarość, wszędzie szarość... Coś pięknego. Uwielbiam ten kolor...
Zdaje się, że w życiu chodzi o to, żeby dążyć do zadowolenia, żeby osiągnąć szczęście. I potem trochę kombinować żeby nie było nudno. Byle nie przekombinować. Można to odnieść do własnej szafy. W sumie to by nawet wypadało...











7 komentarzy:

  1. nie dla mnie, chociaż plecaczek jest świetny ;)
    http://kosme-teria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam szarości, wyglądasz super :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wyrzucając zakolanówki - bardzo fajny look :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też lubię szarości :) Ostatnio kupiłam sobie taką bluzę w tym kolorze: http://loveitshop.pl/kategoria/bluzy-2/grey-form

    OdpowiedzUsuń
  5. Rewelacja! Kolanówki są super chociaż buty mogłyby być inne np. ... czarne botki. Bo te optycznie skracają Ci nogi. Ogólnie Like it! :)

    OdpowiedzUsuń