poniedziałek, 25 kwietnia 2011

Poświątecznie.

Słońce definitywnie zaszło, pozapalały się uliczne lampy, więc dzień chyli się ku końcowi. Co za tym idzie - Święta się kończą. Staram się jeszcze zbytnio na tym nie koncentrować, żeby w pełni nacieszyć się tymi dwoma cudownie wolnymi dniami. Od jutra czeka mnie bardzo, bardzo, bardzo dużo pracy, więc teraz stawiam na relaks jeszcze. Dziś do woli nacieszyłam się słońcem, wygrzałam się, poopalałam i zupełnie wyłączyłam. Jako, że nie przesadzałam z jedzeniem, te Święta mogę nazwać oczyszczającymi. Ale wylegując się na hamaku, ławce i leżaku (większość czasu na leżaku) nie zapomniałam o tym, co jest w tym miejscu najważniejsze. Zrobiłam sobie subiektywny (całkowicie) przegląd mody świątecznej. Zjechało się dużo turystów, miejscowi (zachęceni ogromna ilością słońca i przyjazną temperaturą) gromadnie wyszli na spacery. Tak więc mogłam do woli się napatrzeć. Niestety nie spotkałam nikogo, kto powaliłby mnie swoim strojem. Przyznam, że widząc ilość przyjezdnych liczyłam na to, że co najmniej kilka inspirujących osób spotkam, ale nic z tego. Podział był bardzo równy - połowa w wersji niedzielno-kościelno-eleganckiej, druga połowa całkowicie na sportowo. Masa ludzi w dresach i legginsach na rowerach lub rolkach, turyści-piechurzy w bardzo swobodnych i raczej mało ciekawych strojach zalali plażę, las, zatokę... Co do części eleganckiej - 90% stanowiła typowa elegancja małomiasteczkowa. Koszule, niewyszukane garsonki, garnitury... Ale na szczęście większość stanowiły jasne barwy. Jedynie dwie młode dziewczyny wyglądałyby naprawdę fajnie, gdyby całości nie dopełniły czarnymi trampkami. Jedna miała legginsy w zebrę, sukienkę z falbankami i ramoneskę. Druga założyła świetną czerwoną marynarkę, jakieś wąskie spodnie, miała ładną torebeczkę. Ale do trampek w każdej stylizacji przekonać się nie mogę. Nie mówię, że nie lubię trampek w ogóle - lubię, ale jest ich za dużo. I jakoś niespecjalnie do mnie przemawiają. 
A jak Wasze Święta? Udane? Spotkałyście w ciągu tych dwóch dni jakieś inspirujące osoby? Ktoś czymś zachwycił?







kurtka i pasek - Allegro
koszula - Marks & Spencer
spodnie - Mexx
buty - Jurgen Michaelsen
kolczyki - prezent od koleżanki (hand made)

2 komentarze: