piątek, 1 lutego 2013

Luty, witaj mój drogi!

Za dużo myślę, za mało robię. W każdej dziedzinie. I to przerażające. Z tego powodu ogarnęło mnie małe zniechęcenie. Które trwało zbyt długo. Potrzebowałam kopa, albo innego równie silnego bodźca. Do działania, do pracy, do wszystkiego. Malowanie paznokci nie pomogło. Mimo, że były długie i kolorowe nie dodawały mi mocy. Teraz są krótkie i bez koloru. I mam moc!  Siedzenie i jęczenie doprowadziło mnie do momentu, w którym postanowiłam coś z sobą zrobić, wyrzucić się przez okno, ubrać coś ekstremalnego, zabrać się za siebie! Jako, że moje okna nie są zbyt wysoko nad ziemią, rzucanie się z niego byłoby głupotą. Tym bardziej, że mam pod nim trawnik. Posiniaczyłabym się tylko i byłabym jeszcze bardziej ujęczana. Jeszcze bym się mogła w głowę uderzyć i co wtedy? Wole sobie tego nie wyobrażać, Wam też nie polecam... Dlatego wybrałam opcję trzecią. Mam 25 lat i myślę, że to co najmniej dobry moment, żeby wkroczyć na drogę, którą zawsze chciałam iść. Powiem Wam, że kiedyś, bardzo dawno temu wybrałam sobie rzecz, którą chciałabym robić w przyszłości. Myślę, że ta przyszłość okazała się odleglejszą, niż to sobie wtedy wyobrażałam, ale nadeszła. Pa przyszłość odnalazła mnie dziś. Dziś właśnie drugi raz w moim życiu nadszedł ten moment, w którym musiałam sobie zadać to niezwykle ważne pytanie - co chcę robić w życiu (parafrazując klasyka...). Odpowiedź jest dokładnie taka sama jak wtedy. Tyle, że wtedy było czymś odległym. Wiedziałam, że przede mną długa droga. Teraz jestem (w końcu!) tu, gdzie chciałam być. I chyba pierwszy raz od bardzo długiego czasu jestem szczęśliwa, mam konkretny cel i plan. Mając tu chwilę Waszej uwagi proszę, żebyście trzymali kciuki.








11 komentarzy:

  1. wow, jaka fajna zmiana koloru włosów! :)
    bardzo na plus.
    piękne futerko!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawa stylizacja, świetne futerko!

    OdpowiedzUsuń
  3. super wyglądasz i trzymam kciuki,zeby ci się wszystko udało!

    OdpowiedzUsuń
  4. stylizacja bardzo pasuje do spaceru brzegiem zimowego morza;) ja też trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  5. jejku zazdroszczę przede wszystkim odwagi - kolor włosów jest cudowny, ale też bardzo odważny ;)! strasznie mi się podoba :)!

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna Pani Zima, tylko włosy jakieś bardziej jesienne :) ślicznie wyglądasz, a ja z racji podobnych uczuć będę trzymała kciuki trzy razy mocniej :) Ja od dziś już nie mogę powiedzieć że mam 25 lat :D Powodzonka :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna stylizacja, wyglądasz genialnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. gdy mnie dopada taki stan, że tylko mówię, a nie robię.. lub już nie mam ochoty nic robić to też zazwyczaj sięgam po farbę do włosów ;d ten kolor jest nieziemski! ♥

    OdpowiedzUsuń