niedziela, 11 grudnia 2011

(nie)niedzielnie.

Przychodzi niedziela i okazuje się, że nie różni się niczym od innych dni w tygodniu. Masa rzeczy do zrobienia i nawet odpocząć nie ma kiedy. Dlatego też proszę bardzo - panterka, sweterek, rureczki i najwygodniejsze buty świata. Najwygodniejsze z niskich. We wszystkich innych po dłuższym czasie bolą mnie nogi - w tych nigdy. To wyjątek potwierdzający moją regułę. Trochę mi żal, że nie mogłam poparadować w czymś bardziej wystrzałowym, ale co tam, idą Święta!








ostatnio o tym zapominałam chyba:
futro - C&A
sweter - Asos
spodnie - Gap
buty - Atmosphere
czapka - Dakine
rękawiczki - KaapAhl
szal - Coast

3 komentarze:

  1. zapraszam na konkurs do wygrania 100zł
    www.styliowo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń