poniedziałek, 30 lipca 2012

Różowy zawrót głowy.

 
Dziś jest ten dzień, kiedy nie będę pisać o tym, co chodzi mi po głowie. To dzień, w którym włożyłam na siebie róż z pomarańczem, za który dawno temu zostałam skrytykowana. Niewiele to dało, bo połączenie niezmiennie lubię. Kojarzy mi się z oranżadą, z cukierkami, żelkami... Ogólnie słodko i energetycznie. Poza tym jak wiadomo - należę do wąskiego grona ludzi lubiących róż. Jasny, delikatny, mocny, oczojebny, brudny, pastelowy. Dobry róż to taki poprawiacz nastroju. Najbardziej dziewczyński z kolorów. Mówi się, że zdziziarski, pedalski i ogólnie ble. Cóż. Nie zgadzam się. W żadnym wypadku nie uważam się też za przedstawicielkę różowych panienek. Nie kręcą mnie dresy, nie nosze złotych łańcuszków z adidasami, nie podwijam sobie bluz, żeby świecić brzuchem. I absolutnie nie chcę nikogo w tym momencie obrazić. Staram się obrazowo przedstawić to, co mam na myśli. Swoją drogą zastanawia mnie ta cała niechęć do różu. Skąd ona się właściwie wzięła? Czy powodem jest to, że małe dziewczynki są nałogowo ubierane w różowe szmatki i kiedy podrastają ich niechęć jest wprost proporcjonalna do wcześniejszego noszenia? A może to za sprawą tej subkultury, o której pisałam wyżej. (bo to chyba subkultura?) Ludzie nie chcą być utożsamiani z tą grupą i całkowicie odcinają się od pewnych rzeczy. Tak oto postawiłam przed sobą pytanie, które nie da mi zasnąć. 









16 komentarzy:

  1. Rozumiem, że możesz lubić róż, ale jak dla mnie przesadziłaś z jego ilością. W tej stylizacji nic mi do siebie nie pasuje. Nie podoba mi się połączenie sweterka do sandałków i kapelusza. Ja na Twoim miejscu kapelusz z sandałami założyłabym do jednolitej, prostej sukienki podkreślającej figurę i Twoje długie nogi. Sweterek zostawiłabym na jesień do dżinsów, a pod spód założyłabym czerń albo biel, na pewno nie róż...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja tam lubię różowy. Ale jak napisała Isztar, trochę tu tego za dużo. ; )

    OdpowiedzUsuń
  3. klimatycznie zdjęcia ;)
    zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fantastycznie wyglądasz w różu :)

    Zapraszam do mnie na konkurs :)

    OdpowiedzUsuń
  5. fajne szorty :)

    pozdrawiam
    Amandine (filmdine.blogspot.com)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo dziękuję za komentarze! ty również wyglądasz super! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. co za dużo różu to nie zdrowo :) fajne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jak z bajki ;D
    słodko
    zapraszam do mnie;*

    OdpowiedzUsuń
  9. Nic do siebie nie pasuje , za dużo różowego ..

    OdpowiedzUsuń