wtorek, 16 kwietnia 2013

Wspomnienie zimy.









 Pomyśleć, że kilka dni temu był śnieg! Dziś wydaje mi się, że zima jest tak odległa... Ale na wieszakach przecież wiszą jeszcze futra i kożuchy. Teraz pada deszcz. Wiosenny. Taki świeży...Kilka dni temu te zdjęcia wydawały się takie wiosenne. Z tym przebijającym się neonem, ze słońcem... Teraz patrzę i widzę tylko śnieg. Wspomnienie zimy. Bo przecież jest już wspomnieniem! 
Przy okazji tych zdjęć wyjątkowo pamiętałam o tym, że często brakuje Wam mojego tyłu. I proszę, jest tył. Z dedykacją dla wszystkich, którzy lubią oglądać z każdej strony. A na deser mały bonus. Nie wiem czemu lubię robić takie głupie rzeczy. Małpia natura, czy coś?



7 komentarzy: